Oto słowo Pańskie. V Niedziela w Wielkim Poście Propozycje śpiewów - V Niedziela w Wielkim Poście V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU - ROK A Siła miłości Umarliście, ale znów żyjecie Znak nie do odrzucenia. Wideokomentarz Grób to nie nasz dom. Wideokomentarz Od słowa do Słowa. 5 Niedziela Wielkiego Postu. XXXIII niedziela zwykła, rok C (13.11.2022) Ewangelia: Łk 21,5-19 . Kolejne zapowiedzi o zbliżającej się apokalipsie stały się już chlebem powszednim. Niektórzy z „wizjonerów” prześcigają się we wskazywaniu kolejnych dat mającego nadejść „końca świata”. W ich przepowiedniach koniec świata będzie wydarzeniem Kazanie na Wielki Czwartek, 14.04.2022 r. Msza Święta w rycie rzymskim. Ks. Jacek Bałemba SDB. Lekcja: 1 Kor 11, 20-32 Ewangelia: J 13, 1-15 Pobierz » . Treści katolickie czytajmy codziennie: sa… Homilia na Wielki Czwartek 2021. Siostry i Bracia! Znakiem Krzyża Świętego rozpoczęliśmy Triduum Paschalne, które zakończy się uroczystym błogosławieństwem w sobotnią Wigilię Paschalną. Przez trzy dni będziemy wchodzili w najważniejsze mysteria naszej wiary. Bo trzeba mieć WIARĘ aby dzisiaj, jutro i pojutrze przyjść na Jakbym zawsze na to czekał. Św. Piotr napisał w swoim liście: „Chrystus cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami. On grzechu nie popełnił, a w Jego ustach nie było podstępu. On, gdy Mu złorzeczono, nie złorzeczył, gdy cierpiał, nie groził, ale oddawał się Temu, który sądzi sprawiedliwie Niedziela, 06 marca 2016 roku, IV tydzień Wielkiego Postu, Rok C, I. Historię syna marnotrawnego znają nawet dzieci. Wielu z nas potrafiłoby ją opowiedzieć z pamięci. Jest ona jak scenariusz filmowy i nie potrzeba wiele wyobraźni, żeby przedstawić ją sobie wyraźnie i plastycznie. . Wpatrujcie się mocno. Rozważania na niedziele i święta rok C Proste, poparte wieloma przykładami, krótkie kazania mogą być pomocą w zastanowieniu się, choćby na chwilę, nad życiem. Wstęp 5 ADWENT I BOŻE NARODZENIE 1. niedziela Adwentu I II 2. niedziela Adwentu I II 3. niedziela Adwentu 4. niedziela Adwentu Uroczystość Narodzenia Pańskiego Święto Świętej Rodziny: Jezusa, Maryi, Józefa Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi Druga niedziela po Narodzeniu Pańskim Objawienie Pańskie Chrzest Pański NIEDZIELE ZWYKŁE 2. niedziela zwykła 3. niedziela zwykła 4. niedziela zwykła 5. niedziela zwykła 6. niedziela zwykła 7. niedziela zwykła 8. niedziela zwykła 9. niedziela zwykła 10. niedziela zwykła 11. niedziela zwykła 12. niedziela zwykła 13. niedziela zwykła 14. niedziela zwykła 15. niedziela zwykła 16. niedziela zwykła I II 17. niedziela zwykła 18. niedziela zwykła 19. niedziela zwykła 20. niedziela zwykła 21. niedziela zwykła 22. niedziela zwykła 23. niedziela zwykła 24. niedziela zwykła 25. niedziela zwykła 26. niedziela zwykła 27. niedziela zwykła 28. niedziela zwykła 29. niedziela zwykła 30. niedziela zwykła 31. niedziela zwykła 32. niedziela zwykła 33. niedziela zwykła WIELKI POST Środa Popielcowa 1. niedziela Wielkiego Postu 2. niedziela Wielkiego Postu 3. niedziela Wielkiego Postu 4. niedziela Wielkiego Postu 5. niedziela Wielkiego Postu Niedziela Palmowa Wielki Czwartek Wielki Piątek WIELKANOC Wigilia Paschalna Zmartwychwstanie Pańskie 2. niedziela wielkanocna 3. niedziela wielkanocna 4. niedziela wielkanocna 5. niedziela wielkanocna I II III IV 6. niedziela wielkanocna Wniebowstąpienie Pańskie 7. niedziela wielkanocna Zesłanie Ducha Świętego UROCZYSTOŚCI I ŚWIĘTA Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa Najświętszego Serca Pana Jezusa Najświętszej Trójcy Przemienienie Pańskie Ofiarowanie Pańskie Świętego Józefa Zwiastowanie Pańskie Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny Wszystkich Świętych Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata I II Czas dostawy (Polska): 2 dni robocze (kurier) 2 dni robocze (Poczta Polska) 2 dni robocze (paczkomaty InPost) W przypadku wyboru opcji: przelew – dni liczone są od momentu zaksięgowania wpłaty. Dzień przed pogrzebem Jana Pawła II, w czasie mszy na krakowskich Błoniach, organizatorzy dowiedzieli się, że przybyło ponad milion osób, a mieli przygotowanych tylko dziewięćdziesiąt tysięcy hostii. Okazało się jednak, że to i tak zbyt duża liczba [1]. Liturgia Wielkiego Czwartku podkreśla znaczenie sakramentu kapłaństwa oraz Eucharystii. To ważny dzień nie tylko dla kapłanów, lecz także dla wiernych, którym służą, spowiadając ich i jednocząc z Jezusem w Komunii św. Patriarcha Atenagoras, przeczuwając zbliżający się moment swojej śmierci, polecił, by przyniesiono mu do pokoju Ciało i Krew Pańską i postawiono je przy łóżku. Kiedy to uczyniono, poprosił wszystkich, by zostawili go samego [2]. 1 Zob. Sakrament wspólnoty. Eucharystia w myśli Jana Pawła II i ks. Józefa Tischnera. Rozmowa z udziałem ks. Adama Bonieckiego, Wojciecha Bonowicza, Janusza Poniewieskiego i ks. Grzegorza Rysia, „Znak” 2005, nr 9, s. 76– Zob. Stanisław Musiał, On zamknie mi oczy, „Tygodnik Powszechny” 2004, nr 11 (2853), s. 7. Na wypadki, jakie dokonały się w Wielki Czwartek, składają się: Ostatnia Wieczerza Chrystusa z Apostołami, ustanowienie Eucharystii i sakramentu kapłaństwa. Chrystus umywa nogi Apostołom i wskazuje na zdrajcę, wygłasza do uczniów przemówienie i modli się do Ojca za nimi, zapowiada swoją mękę i śmierć. Udaje się na Górę Oliwną do ogrodu Getsemani i tam w oczekiwaniu na siepaczy przeżywa mękę konania i krwawego potu. Tajemnica aresztowania Chrystusa zamyka ten dzień. Trzeba przyznać, że żaden dzień w życiu Pana Jezusa nie został tak dokładnie przedstawiony przez Ewangelistów, jak Wielki Czwartek i Wielki Piątek. Możemy po prostu iść za Chrystusem Panem krok w krok i śledzić pilnie tok wydarzeń. Ta pieczołowitość w pilnym zbieraniu wszystkich okruchów ostatnich chwil ziemskich Boskiego Zbawiciela jest ze strony Ewangelistów uderzająca. Wypadki Wielkiego Czwartku możemy podzielić na dwie fazy: wydarzenia w Wieczerniku oraz wypadki, które miały miejsce na Górze Oliwnej. Wszystkie wprawdzie osnuwa cień zbliżającej się śmierci Chrystusa Pana, a jednak liturgia tegoż dnia wyraźnie je wyodrębnia. Tradycja słusznie nadała wielkoczwartkowej wieczerzy nazwę "ostatnia", gdyż przed swoją śmiercią więcej ze swymi uczniami Pan Jezus wieczerzy nie spożywał. Z opisu Ewangelistów wynika, że miała ona szczególnie uroczysty charakter pożegnania. Świadczy o tym przemówienie Pana Jezusa, które nam pozostawił św. Jan, oraz arcykapłańska modlitwa Jezusa do Ojca w intencji uczniów i Kościoła. Punktem centralnym Ostatniej Wieczerzy było spożycie baranka paschalnego. Na pamiątkę, że krew baranka ocaliła domy żydowskie od śmierci, Mojżesz ustanowił prawo, że przed dniem Paschy, ustanowionym na pamiątkę wyjścia Izraela z Egiptu, co roku w każdym domu żydowskim spożywano baranka. Baranek paschalny był figurą i zapowiedzią Mesjasza, którego Krew miała ocalić nie jeden naród wybrany, ale cały rodzaj ludzki. Paschę pożywali Żydzi w przeddzień święta, czyli w piątek. Chrystus uprzedził ją, gdyż w tym czasie w Wielki Piątek będzie już złożony w grobie. W czasie Ostatniej Wieczerzy Chrystus ustanowił Najświętszy Sakrament jako Ofiarę i Komunię. Odprawił na oczach Apostołów pierwszą Mszę świętą i rozdał im eucharystyczny Chleb jako Komunię świętą. Po raz pierwszy Apostołowie usłyszeli wtedy: "Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje. (...) Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. (...) To czyńcie na moją pamiątkę". Wielki Czwartek to dzień pierwszej Komunii świętej Apostołów. Na tę pamiątkę kapłan odprawia Mszę świętą w kolorze białym, radosnym. Odmawia również świąteczne Gloria (opuszczane przez cały Wielki Post). Ponieważ jednak dzień ten jest przeżywany w kontekście męki Chrystusa, Kościół ustanowił osobne święto Ciała i Krwi Chrystusa (Boże Ciało), aby w jak najuroczystszy sposób podziękować Panu Jezusowi za dar Eucharystii i złożyć Mu w tym Sakramencie należny hołd. W 2013 r. do kalendarza liturgicznego zostało wprowadzone jeszcze jedno święto, obchodzone w czwartek po uroczystości Zesłania Ducha Świętego (tydzień przed Bożym Ciałem): święto Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana. W Wielki Czwartek, podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej, gdy wspólnota wiernych zgromadzi się w parafii, nie bardzo jest miejsce dla uczczenia kapłaństwa Chrystusa, w które wpisane jest kapłaństwo ludzi, przyjmujących sakrament święceń, by przez nich Pan Jezus Swoje kapłaństwo wykonywał. Stąd potrzeba pogłębienia tej tajemnicy i wprowadzenia odrębnego święta. Życzeniem Kościoła jest, aby w Wielki Czwartek uczestniczyli w koncelebrze Mszy świętej wszyscy miejscowi kapłani - a to dla podkreślenia uczestniczenia Apostołów z Chrystusem w czasie Jego pierwszej Mszy świętej na ziemi. Wraz z ustanowieniem Eucharystii wiąże się ściśle ustanowienie tego samego świętego dnia także kapłaństwa. Istotą kapłaństwa jest składanie ofiary w imieniu ludu Bożego. Ofiara bowiem jest najwyższym aktem czci Bożej. Przez składane ofiary człowiek uznaje Pana Boga za najwyższego i jedynego władcę wszystkiego, co istnieje na ziemi. Wszystko jest Boże, bo wszystko wyszło z ręki Bożej, jest darem Boga. Bóg w swojej opatrzności zachowuje wszelkie stworzenie. Przez składanie ofiar człowiek wyraża, że jest jedynie administratorem i zarządcą dóbr Bożych, że każdej chwili Pan Bóg ma prawo zażądać od człowieka, co jest Jego. Przez ustanowienie Ofiary Mszy świętej Chrystus wyniósł swoich kapłanów do najwyższej godności, dając im władzę nad sobą. Ilekroć kapłan wymówi słowa konsekracji, ustanowionej przez Chrystusa Pana, tyle razy powtarza się cud przeistoczenia chleba w Ciało, a wina w Krew Pana Jezusa. W porównaniu ze wszystkimi ofiarami świata ta najdostojniejsza Ofiara nie może się nawet równać, gdyż przewyższa je wszystkie razem dostojeństwem obecności samego Jezusa Chrystusa. Warto w Wielki Czwartek pamiętać o kapłanach. To oni w imieniu Chrystusa odradzają nas w sakramencie chrztu i czynią nas dziećmi Bożymi. Dają nam życie łaski uświęcającej. W sakramencie bierzmowania umacniają nas w wierze i dają siłę. W spowiedzi odpuszczają nam grzechy i kary za nie należne. Bez kapłana nie ma ołtarza, nie ma Ofiary, nie ma Komunii świętej, nie ma w naszych świątyniach Chrystusa. To kapłani w imieniu Boga wiążą dłonie oblubieńców na dozgonną miłość i zapewniają im szczególną Bożą łaskę do godnego wypełnienia obowiązków małżeńskich i rodzicielskich. Gdy przyjdzie śmierć, kapłan stanie przy nas jako anioł Chrystusa i odda w dobre ręce niebieskiego Ojca. Druga część obrzędów Wielkiego Czwartku wyraźnie nawiązuje do tajemnicy męki i śmierci Pana Jezusa. Po Ostatniej Wieczerzy Pan Jezus udał się do Ogrodu Oliwnego i tam czekał na swoich siepaczy. Kiedy ci przyszli, oddał się dobrowolnie w ich ręce dla zbawienia rodzaju ludzkiego. Nocą został zaprowadzony przed Sanhedryn, czyli przed Wielką Radę Żydowską, która pod przewodnictwem najwyższego kapłana, Kajfasza, wydała na Niego wyrok śmierci. Ponieważ jednak według prawa żydowskiego wyroki zapadłe w nocy były nieważne, dlatego w Wielki Piątek z rana ponownie zebrała się Rada Żydowska, aby nocny wyrok potwierdzić. W międzyczasie zawiedziono Pana Jezusa do więzienia i tam straż kapłańska znęcała się nad Chrystusem w najokrutniejszy sposób. Na pamiątkę tych bolesnych dla Pana Jezusa godzin, pod koniec liturgii kapłan wynosi eucharystycznego Chrystusa do kaplicy przechowania, zwanej "ciemnicą", gdzie odbywa się adoracja eucharystyczna. W wielu kościołach w trakcie Mszy Wieczerzy Pańskiej praktykowany jest piękny zwyczaj, że celebrans umywa nogi 12 mężczyznom na pamiątkę tego, że i Chrystus umył nogi swoim Apostołom. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa aż do średniowiecza był zwyczaj, że to właśnie w czasie liturgii w Wielki Czwartek odbywało się pojednanie grzeszników. Celebrans zdejmował kary, nałożone za winy publiczne, i przyjmował grzeszników na nowo do wspólnoty kościelnej. Tego też dnia cała wspólnota gminy chrześcijańskiej przystępowała do Komunii świętej. W Polsce zachowało się kilka zwyczajów wielkoczwartkowych. W niektórych regionach chłopcy na wsi robią kukłę, wypchaną szmatami i słomą, a wyobrażającą Judasza. Bijąc ją wśród śmiechu, topią ją w wodzie. Jeśli jest jeszcze dużo śniegu, Judasz również bywa ze śniegu. Dziewczęta wybiegały do lasu po lubczyk. Na pamiątkę tego, że w nocy Piotr zaparł się Chrystusa na pianie koguta, w regionie łęczyckim chłopcy ciągną na sznurku drewnianego, pstrego koguta, chodzą po domach, śpiewają pieśni o męce Pańskiej i otrzymują datki. Wśród sanktuariów Jerozolimy i całego chrześcijaństwa wyjątkowo ważne miejsce zajmuje Wieczernik. W wieku IV chrześcijanie wystawili tu wspaniałą bazylikę, w której co roku uroczyście święcono pamiątkę ustanowienia Eucharystii oraz zesłania Ducha Świętego na Apostołów. W 614 roku zniszczył ją najazd pogańskich Persów. Odbudował ją wprawdzie św. Modest, patriarcha Jerozolimy (+ ok. 630), ale najazd Arabów ponownie ją zniszczył. Dopiero krzyżowcy na jej gruzach wznieśli kościół. Muzułmanie ponownie go zburzyli, ale pozostały przynajmniej po nim pewne części (górna sala). Muzułmanie zamienili Wieczernik na swoje sanktuarium (grób Dawida) i wpuszczają chrześcijan jedynie raz w roku. Wieczernik miał należeć do matki św. Marka Ewangelisty. Góra Oliwna była niewiele oddalona od Jerozolimy, oddzielona od niej jedynie doliną Cedronu. Jest to potężny blok wapienny o licznych rozgałęzieniach. Najwyższy jej szczyt ma wysokość ponad 800 m. Na wschodnim stoku tej góry w odległości ok. 3 km od Jerozolimy leżała Betania, bliżej zaś wioska Betfage, skąd Pan Jezus rozpoczął w Niedzielę Palmową na osiołku swój triumfalny wjazd do Jerozolimy. U podnóża Góry Oliwnej były ogrody oliwne. Chrystus bardzo często przychodził tu, by się modlić. Judasz o tym dobrze wiedział. Szczególnie ulubionym miejscem Pana Jezusa był ogród Getsemani, należący zapewne do matki św. Marka Ewangelisty. Góra jest jednym wielkim sanktuarium, pokrytym gęsto świątyniami. Na dole można oglądać kaplicę - "grób" Matki Bożej, nieco wyżej Getsemani ze wspaniałą Bazyliką Konania. Rosną tu najdziwaczniej powyginane stare drzewa oliwne, wyrosłe być może na miejscu pamiętającym czasy Chrystusowe. Już za czasów św. Hieronima (V w.) był tu kościół. Musiał on wyróżniać się wśród innych, skoro Egeria w swoich pamiętnikach w wieku IV nazwała go "świątynią okazałą". Bazylika "Agonii Chrystusa" znajduje się pod opieką franciszkanów. W roku 1920 wystawili oni nową, bardzo piękną świątynię. W jej pobliżu, wyżej, leży cerkiew prawosławna; jeszcze wyżej, bliżej szczytu, jest kościół "Ojcze nasz", wystawiony na miejscu, gdzie według podania Pan Jezus miał wygłosić po raz pierwszy tę modlitwę i ją zalecić. Jest ona wypisana na ścianach tego kościoła w wielu językach. W pobliżu świątyni mieści się klasztor benedyktynek. Na samym szczycie Góry Oliwnej wznosi się kościół Wniebowstąpienia. Już w roku 378 matrona rzymska Pomenia wystawiła tu świątynię pod nazwą Inbomon, czyli "Na wzniesieniu" lub "Wejście". Ma ona kształt rotundy o średnicy 30 m z otworem do nieba. Świątynia ta kilka razy była niszczona i znowu odbudowywana. Około roku 1530 została zamieniona na meczet i do dnia dzisiejszego jest w posiadaniu muzułmanów, którzy tylko raz w roku pozwalają chrześcijanom tę świątynię nawiedzić. Przygotowaliśmy teksty listów Jana Pawła II do kapłanów na Wielki Czwartek oraz listów polskich biskupów na ten dzień. Pliki w formacie PDF, zawierające te teksty, można pobrać klikając w poniższe linki: Wielki Czwartek w parafii św. o. Pio w Tychach-Mąkołowcu Jolanta PierończykWielki Czwartek w parafii św. o. Pio w Tychach: Kazanie o kielichu i ornacie. Szczególnym kielichu i szczególnym ornacie. Oba mają 25 lat. Dokładnie tyle lat, ile w kapłaństwie ma ks. proboszcz Dariusz Gadomski, który w tym roku obchodzi srebrny jubileusz swoich święceń kapłańskich. Wielki Czwartek. Początek Triduum Paschalnego, najważniejszego okresu w roku liturgicznym dla wszystkich chrześcijan. Pamiątka ustanowienia Eucharystii, święto Dariusz Gadomski, proboszcz parafii św. o. Pio w Tychach-Mąkołowcu, w homilii przypomniał słowa biskupa Rysia, który powiedział kiedyś, że miał w ręku kielich św. Jana Marii Vianneya. Kielich, który kard. Franciszkowi Macharskiemu podarował papież Jan Paweł II. Tym samym bp Ryś trzymał w ręku kielich, który przeszedł przez ręce dwóch Dariusz Gadomski zwrócił uwagę na kielich, który stał na ołtarzu i na ornat, który miał na sobie. Ten kielich i ten ornat mają 25 lat. Dostałem je w dniu święceń. Modlę się, by za 25 lat ten kielich i ten ornat nie były eksponatami muzealnymi, o których przewodnik mówiłby zwiedzającym, że takie przedmioty kiedyś używało się do sprawowania Eucharystii. Modlę się, by za 25 lat miał kto trzymać ten kielich w ręku- powiedział w Parafialna, która wręczyła księżom czerwone róże z okazji ich święta zapewniła, że będzie się żarliwie modlić, by miał kto trzymać ten kielich za następne 25 lat. Wielki Czwartek to dzień, w którym milkną dzwony. Rozdzwaniają się podczas hymnu „Chwała na wysokości Bogu” i milkną aż do Wigilii Paschalnej w Wielką Czwartek to też czas obmywania nóg 12 mężczyznom na pamiątkę gestu, który podczas Ostatniej Wieczerzy uczynił Jezus. Tak było i w kościele św. o. Pio w Tychach-Mąkołowcu. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Msgr. Wilfried Schumacher Kapłan katedry w Bonn Le chaim- na życie! W tym roku, kalendarz obdarowuje nas czymś szczególnym: Wielkanoc świętują razem nie tylko rozdzieleni na Wschód i Zachód chrześcijanie, także Żydzi, w tych dniach obchodzą święto Paschy. W przeddzień święta Paschy, Jezus został ukrzyżowany!Także w czytaniach liturgicznych, oba te wydarzenia będą ze sobą powiązane. W pierwszym czytaniu z Księgi Wyjścia, słyszeliśmy o wyjściu Izraelitów z niewoli faraona i polecenie, by święto Paschy obchodzić, jako wieczne wspomnienie. Czytanie z 1. Listu do Koryntian, przekazuje nam opowiadanie apostoła Pawła o ostatniej wieczerzy na pamiątkę Jezusa Eucharystii. „Tak, jak często ten chleb spożywacie i z tego kielicha pijecie, głoście śmierć Pana, aż powtórnie przyjdzie”. Jesteśmy przyzwyczajeni, by dzień Wielkiego Czwartku obchodzić, będąc już myślami przy Wielkim Piątku. To przeczucie tego, co wydarzyć się ma w następnym dniu, nakłada się na te godziny, jak ciemna, gęsta mgła. Ta ostatnia wieczerza jednak nie jest żadną pożegnalną ucztą, lecz podobnie, jak Pascha, ucztą wyjścia, wymarszu. Tam, wyjście na wolność z niewoli egipskiej, tu wyjście w nowe przymierze, które Bóg zawiera z człowiekiem. O wyjściu, dużo było mowy w czasie Wielkiego Postu tu, w katedrze w Bonn. Założyliśmy tu ogród, który najpierw był szary i łysy i goły, ale z czasem pojawiało się coraz więcej zielonego i kolorowego. To nie była jednak dekoracja wiosenna, lecz ilustracja pytania, które było dla nas ważne: Co w tobie człowieku jest skryte, co chce i powinno wyjść, otworzyć się i zakwitnąć? Byliśmy zaskoczeni, jak wielu ludzi starało się uzyskać na to pytanie odpowiedź. Oni zostawili świadectwo w wielu językach. Kilka przykładów chciałbym tu przeczytać: Siła, moc, by wziąć życie w swoje ręce i je kształtować. Moja ufność w siebie, wzrasta. Ty wskazałeś mi drogę Panie. Dziękuję. Humor, serdeczność, miłość do moich bliźnich. Mądrość starców i spokój ducha. In me the desire grows to serve other people. Akceptować siebie, ufać Bogu i mieć zdolność, by nie ulegać osądom innych. Quiero ampliar mi talento para actuar. Swój czas darować ludziom, którzy potrzebują pomocy. Miłość do mojego syna powinna wzrosnąć. Siłę, by pojednać się z moim bratem. Chociaż te odpowiedzi są różne, jedno jest w nich wspólne: wciąż chodzi tu o życie! Ty zamyka się krąg do święta Paschy i ostatniej wieczerzy. W obu świętach chodzi o życie. Święto Paschy jest wielkim dziękczynieniem za ratunek, za dobro, za miłość, miłosierdzie, pokój,- krótko mówiąc: za życie. Eucharystia zaś, jest – jak papież Franciszek powiedział- nie wynagrodzeniem dla doskonałych, lecz wspaniałomyślnym środkiem uzdrawiającym i pożywieniem dla słabych. Środek uzdrawiający i pożywienie służą życiu! Chrześcijan i Żydów łączy przekonanie, że Bóg jest „Przyjacielem życia” (Księga Mądrości 11,26). Wielu ludzi zapomniało o tym, świadomość tego się u nich zawieruszyła, zagubiła. Człowiek sam zrobił siebie panem życia. Zycie stało się zagrożone: przez bezwzględną działalność gospodarczą, przez polityczną żądzę władzy i religijny fanatyzm. Musimy stwierdzić, że w przebiegu naszego życia- też naszego, współczesnego życia z całym jego wysokim rozwojem, naukowymi i technologicznymi środkami- życie stało się zagrożone. Wiadomości, które nas codziennie zalewają, mogą napędzić strach i mogą sprawić, że zwątpi się w orędzie życia. Dokładnie tego chcą ci, dla których życie drugich nie jest nic warte. Dlatego, chętnie przypominam sobie żydowski toast: wykorzystam go, jako moje pozdrowienie na te trzy wielkanocne dni: „le chaim- na życie!” Nikt nie jest panem życia; nikt nie ma prawa manipulować życiem, uciskać, czy nawet zabierać, ani innym, ani własne. Tym bardziej, nie można tego czynić w imię Boga. To jest orędzie tego, który życie swoje oddał, „jako okup za wielu” (Ew. św. Marka 10,45). Kiedy podczas Eucharystii, spożywamy jego ciało i pijemy jego krew, to tak jak on będziemy przyjaciółmi życia i jako tacy będziemy posłani w świat. „Le chaim- na życie”- będziemy i pozostaniemy w tym świecie przyjaciół życia, w małym i wielkim.

kazanie na wielki czwartek rok c